Świetne wykłady Pawła Szydłowskiego

Reklamy

Szacunek dla rozmówcy w słowie pisanym

Wczoraj zdałem sobie sprawę z wyższości kulturowej języków słowiańskich nad językami zachodnioeuropejskimi na podstawie bardzo małego ale jakże ważnego elementu. Będę bazował na językach polskim i angielskim, ponieważ tymi akurat operuję na codzień ale schemat ten powtarza się w innych językach również.

Gdy piszemy do kogoś list, wiadomość itp po angielsku, generalną zasadą pisowni jest używanie I (Ja) z dużej litery a you (ty, wy) i pochodne z małej.  Natomiast po polsku jest odwrotnie czyli ja i Ty (Twoj, Wasze itd). Jest to zabieg na podświadomości. Moim zdaniem pokazuje, że w krajach zachodnich największa uwaga i skupienie należy się mojej osobie a nie odbiorcy wiadomości i że ja tu jestem najważniejszy. W krajach słowiańskich natomiast okazywało się  i okazuje większy szacunek rozmówcy niż samemu sobie. Z prostego przykładu językowego, można więc wysnuć wniosek, że cała „cywilizacja” zachodnia oparta jest na egoiźmie, gdzie Ja mam być w centrum uwagi, nie szanując podświadomie ludzi dokoła. Wyjątkiem są słowa Sir/Madame ale właściwie tylko wtedy gdy odnosi się to do kogoś nieznajomego bądź kogoś kto stoi wyżej w hierarchii.