Strona główna » Uncategorized » Przywróćmy godność swastyce

Przywróćmy godność swastyce

Jest rok 1920. Niemieccy naziści umieszczają swastykę jako godło na fladze NSDAP i niedługo po tym staje się ona oficjalnym symbolem  Trzeciej Rzeszy. Czarna swastyka umieszczona w białym kole na karmazynowym tle. I tak większość ludzi kojarzy ten święty, znany od tysiacleci znak. Nikomu po zakończeniu II WŚ nie zależało, by przywrócić jej właściwe miejsce i godność. Była i jest zwalczana jako symbol zbrodni tylko dlatego, że kilku degenaratów użyło jej jako symbolu zła.
Zostańmy na początku XX wieku, a konkretnie w roku 1917. W Rosji zaczyna się finansowana przez żydowskie banki z USA rewolucja bolszewicka, której przywódcy za swój symbol obierają sierp i młot. W krótkim czasie staje się on symbolem partii komunistycznych na całym świecie. Pod czerwonymi sztandarami zaczynają się przeprowadzane przez NKWD (składające się zresztą w zdecydowanej większości z rosyjskich żydów) masowe egzekucje, tortury, zsyłki. Giną miliony ludzi. Najpierw w Rosji radzieckiej, następnie na Ukrainie a potem rozprzestrzenia się to na inne kraje na świecie. I sytuacja się powtarza. Sierp i młot nie stał się zakazanym symbolem, choć otumanieni jego zwolennicy wymordowali o wiele więcej milionów istnień ludzkich więcej niż uczynili to zwolennicy Hitlera.A teraz cofnijmy się na chwilę do roku 312. Podczas bitwy przy moście Mulwijskim cesarz Konstantyn doznaje „objawienia” i od tego momentu zaczyna popierać chrześcijaństwo, które w krótkim czasie stało się oficjalną religią Imperium Rzymskiego. Od 315 roku na medalach i monetach zaczynają pojawiać się symbole krzyża, które do roku 325 wyparły symbole pogańskie. Nowa religia w cesarstwie rzymskim zaczęła rosnąć w siłę, by w końcu stac się jedyną oficjalnie uznawaną. Ze znakiem krzyża chrześcijańskiego zaczęto niszczyć święte symbole innych, pogańskich religii. Pod znakiem krzyża podbijano inne narody a te, które nie chciały „dobrowolnie” przyjąć niesionej na ostrzach mieczy religii miłości i pokoju, bez litości wycinano w pień. I tak się działo przez wiele wieków i dlatego też Watykan & Co. ma jak do tej pory największe wpływy na całym świecie. Więc dlaczego chrześcijański krzyż nie jest zwalczany z równą zaciekłością? On sam symbolizuje cierpienie i śmierć i z tym znakiem na przestrzeni wieków, wymordowano znacznie więcej ludzi niż uczynili to naziści. A jednak to tylko Swastyka stała się symbolem zakazanym, choć znak ten jest obecny od 12 tysięcy lat w zdecydowanej większości kultur na całej ziemi, i nigdy w swej historii nie symbolizował zła, a szczęście i pomyślność, będąc jednocześnie potężnym talizmanem Mocy.
Czy dlatego, że symbol ten był używany przez nieco ponad 20 lat, mamy odrzucić wartości z jakimi był on związany? W sieci można znaleźć setki fotografii z czasów wspólczesnych czy przedwojennych na których widać ten święty symbol. Jako przykłady podam tylko kilka z nich, bo w ramach krótkiego wpisu, trudno by umieścić wszystkie grafiki i zdjęcia na których umieszczona jest właśnie swastyka.

 

http://kodczasu.pl/files/swastyka_790

 

Budda_mini

http://swastyki.pl/swastyka-na-posagu-buddy/

https://forum.ioh.pl/graficzki2/1395671035_swastyka11

 

Jak widać na powyższych przykładach, symbol krzyża ze złamanymi ramionami obecny jest w kulturach i religiach na całym świecie.

W marcu 2001 roku, nakładem wydawnictwa Adam Marszałek, ukazała się książka Filipa Buddy „Swastyka w dziejach cywilizacji”. Jest to fantastyczne opracowanie historyczne, gdzie autor zgromadził dziesiątki rycin i zdjęć swastyki oraz w bardzo klarowny sposób przedstawił swój  punkt widzenia na jej pochodzenie. Pozwolę sobie zacytować fragment dotyczący Indii: (str.46-47)

 

My, mieszkańcy Europy stojąc u progu XXI wieku, czujemy się trochę zagubieni w naszej zaawansowanej technologicznie cywilizacji. Na rozwoju materialnym cierpi nasz świat duchowy. Coraz bardziej staje się popularna ucieczka w mistyczny świat Dalekiego Wschodu. Kino i literatura pełnymi garściami czerpią z tematów związanych z Indiami.
Tak, jak w innych kulturach, i w indyjskiej dużą rolę odgrywają symbole. Wśród ich niezliczonej liczby natykamy się na jakże interesującą swastykę. Znak ten w Indiach jest tak bardzo popularny, że jego międzynarodowa nazwa wywodzi się właśnie stamtąd. W sanskrycie swastyka to svastika —„tworzący dobrobyt”, od svasti
— powodzenie (Su — dobrze, asti — on jest)
Logicznie rozumując, jeśli swastyka cieszy się taką popularnością u Hindusów, buddystów i dżajnistów, znaczy to, że musi ona funkcjonować w Indiach od bardzo dawna. Najstarsze swastyki występujące w kulturze hinduskiej odkryte w Mohendżo-Daro pochodzą z trzeciego tysiąclecia przed Chrystusem. Prawdopodobnie ten symbol przywędrował na tereny dzisiejszego Pakistanu gdzieś z Azji Przedniej, może z dorzecza Tygrysu i Eufratu. Wpływy mezopotamskie są bardzo widoczne w protohistorycznej kulturze Indii. Występuje wiele podobieństw miniędzy cywilizacjam i Harappy, Mohedżo-Daro a światem współcsesnym Sumerowi  i Anatolii” . Myślę więc, że wielce prawdopodobne jest przybycie łamanego
krzyża do Azji Wschodniej wraz z. kulturowymi wpływami z jej zachodniej części.
Ze starożytną cywilizacją Mohendżo-Daro wiąże się wiele, niekiedy karkołomnych teorii. Wielokrotnie udowadniano zadziwiający związek pomiędzy kulturowym dorobkiem Indii przedaryjskich a Wyspą Wielkanocną. Nie czas czy miejsce na dywagacje, czy obie cywilizacje kontaktowaly się ze sobą i która z nich dzierżyła palmę pierwszcństwa w rozwoju. Warto jednak wspomnieć, że polski uczony Benon Zbigniew Szałek, zajmujący się powyższym problemem od lat, zauważył pewne podobieństwo pomiędzy swastykami znalezionymi w Mohendżo-Daro, a pewnym znakiem pochodzącym z Wyspy Wielkanocnej (rys. 31)”. Jest to postać ludzka przyjmująca postawę bardzo zbliżoną do łamaneg‹i
krzyża. Czy jest to jedynie zbieg okoliczności, czy też możemy uznać, ze tajemniczy mieszkańcy wyspy wielkich głów znali prastary symbol swastyki? Czy prawdopodobnym jest, aby na niezliczonych wyspach Pacyfiku występował znak złamanego krzyża? Jak dotąd przypadek wskazanego przez Szałka symbolu jest jedynym mi znanym”.

W świetle powyższych rozważań, można zdecydowanie stwierdzić, że symbol swastyki, obecny przez tysiące lat w różnych kulturach i systemach religijnych, nigdy nie oznaczał nienawiści. Można tylko podejrzewać celowe działanie sił ustalających powojenny ład na świecie, by w umysłach ludzi zaszczepić wyłącznie jeden obraz swastyki. I niestety udało się im to. Naszym zadaniem jest teraz, by odwrócić jej niekorzystny wizerunek.

Post ten publikuję w 69 rocznicę zwycięstwa nad niemieckim faszyzmem. Niech ten starożytny symbol znów zacznie się jawić w oczach ludzi jako uosobienie dobra, miłości i pokoju. Niech zwycięży nad siłami, które za wszelką cenę chcą przejąć władzę nad światem, a swastyka była jednym z elementów, które im w tym przeszkadzały.

Reklamy

2 thoughts on “Przywróćmy godność swastyce

  1. Pingback: Przywróćmy godność swastyce | Słowianie i Słowianowierstwo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s