Nie głosuję – nie kolaboruję

blog polski

.

bydełko wyborcze

.

Nie włączałem się w dyskusję w związku z mającą miejsce dzisiaj kolejną farsą wyborczą. Przypomnę co pisałem (pod nickiem obserwator na stronie WPS przejętej niedawno przez Dylaka i Głogoczowskiego) o poprzedniej w roku 2011 (fragment):

Chcąc iść na wybory, potomku słowiańskich Polan, pamiętaj:
– Wybory są organizowane pod patronatem okupantów Polski rękami pełniących obowiązki Polaków koczowników i usłużnych im polskich szabas-gojów.
– partie agenturalne, a więc cała banda czworga (PO/PiS/PSL/SLD) oraz jej odpryski (PJN, czy ruch Palikota), promowane przez media, mają miażdżącą przewagę nad partiami nieagenturalnymi. Jedyną niewiadomą jest to, która z dwóch wiodących agentur (PO czy PiS) zwycięży i z jaką inną agenturą utworzy koalicję. Polska ma wybór między dżumą a tyfusem. Zwycięstwo partii nieagenturalnej jest niemożliwe.
A gdyby nawet zdarzył się cud i zwyciężyłaby jakakolwiek nieagenturalna partia, pod byle pretekstem wybory zostaną unieważnione.
– Biorąc udział w wyborach uznajesz je za wolne, demokratyczne, legalne i prawidłowo…

View original post 2 916 słów więcej

Reklamy

Rosja i Putin, czyli nieistniejące zagrożenie

PRACowniA

Już dawno nie działo się tak wiele w tak krótkim czasie. Sytuacja na wielkiej szachownicy zmienia się nawet nie z dnia na dzień, ale niemal z godziny na godzinę. I miejscami jest tragikomiczna, zwłaszcza w zupełnie już absurdalnych i rozpaczliwych próbach amerykańskich mediów (bo już nawet europejskie spuszczają z tonu) prezentowania swojej publicznośći alternatywnej rzeczywistości. Od wtorku, 29 września, Rosja wzięła sprawy w swoje ręce, a USA, na oczach całego świata, obudziły się z ręką w nocniku.

Joe Clifford
Global Research
29 października 2015

© Small People Against Big Government — Rosja chce wojny. Zobaczcie, jak blisko naszych baz wojskowych się usadowiła

Rosja staje się w mgnieniu oka najnowszym straszydłem za sprawą neokonserwatystów, podżegaczy wojennych oraz przytakujących im mediów korporacyjnych, które bijąc przygotowawczo w wojenne bębny, pośpiesznie próbują przekonać ogłupioną opinię publiczną do tezy o zagrożeniu ze strony Rosji. Fakty pokazują, że takie przeświadczenie jest czystym absurdem, a jednocześnie dowodzą…

View original post 764 słowa więcej